PĘKAJACE BAŃKI

` bo miłośc jak ogień, rozpala nasze serca... ;***

Temat: Wywiad z noblistą o krachu finansowym
...Amerykanów do radykalizowania ich rynkowego wariantu ustroju kapitalistycznego. W wariancie amerykańskim aktorzy są bardziej rozproszeni, ich związki i organizacje są słabsze, udział państwa w gospodarce jest mniejszy. Mniej jest więc negocjacji, kooperacji i regulacji, a więcej jest konkurencji, egoizmu i ryzyka. Dzięki temu kapitalizm rynkowy jest bardziej dynamiczny i kreatywny, ale też bardziej narażony na wstrząsy, rosnące i pękające bańki spekulacyjne, boomy i kryzysy. Ten system jest przyjemniejszy, gdy panuje dobra koniunktura, ale gdy koniunktura się psuje, straty w systemie rynkowym są dużo bardziej radykalne niż w korporacyjnym. Jak się szybciej biegnie, to szybciej przychodzi zmęczenie, łatwiej można się potknąć i skutki potknięcia mogą być poważniejsze. Ale z drugiej strony szybciej można się posuwać do przodu. Czyli wybieramy między jazdą...
Źródło: kzm.org.pl/viewtopic.php?t=127



Temat: [ M ] Bańki mydlane
...wiosennie, przyjemnie, a do nieba lecą kolorowe bańki, które nie pękają. I potem mała Nimfadora poznaje legendę, legendę smutną, bo zabijanie zawsze jest złe. Zwłaszcza dla takich osób jak Nimfadora. Została aurorem z własnego wyboru i wiedziała na czym to polega. Ale mimo wszystko jest jej żal tych pękających baniek. Wojna zmienia ludzi i zmusza ich do rzeczy, których normalnie by nie robili, ale Nim żałuje tego, że nie dotrzymała obietnicy. Pękające bańki są piękne, ale za to piękno musiała zapłacić wysoką cenę. Przez ostatnie zdania przebija smutek, który nieco "odsładza" resztę fika. Napisane jest ładnie i zgrabnie, błędów większych nie widziałam. Zgrzyta mi tylko to drzewo obsypane kwieciem, takie sformułowania pasują bardziej do starej powieści. I twarzyczka wystawiana ku słońcu. Wiem, sama bywam poetycka, ale teraz wolę, jak coś jest opisane...
Źródło: forum.mirriel.net/viewtopic.php?t=9757


Temat: [ M ] Bańki mydlane
...się wyłapać magię tego tekstu, o której niektórzy tutaj wspominają. Niestety - nie znalazłam. Powtarzasz w kółko "pęknięta bańka - śmierć", a przez to, owe skojarzenie zaczyna irytować. Bo już to wiemy, może coś nowego? Nie podoba mi się twoja "malutka Tonks", która jest nie-Tonksowata i przeintelektualizowana. Zakładając, że jest to jeszcze małe dziecko, zgrzyta. Tu: Ale mi nie chodziło o zabijanie, mamo, tylko o pękające bańki, które mają tak wspaniałą legendę.
Źródło: forum.mirriel.net/viewtopic.php?t=9757


Temat: [ M ] Bańki mydlane
Lou! Jak ja mogłam pominąć ten tekst! Wybacz, ale ostatnio nie zaglądałam do działu HP Fanfiction... A teraz już do rzeczy. Pękające bańki i zabijanie - tego jeszcze nie widziałam / słyszałam / czytałam (niepotrzebne skreślić). Śliczna była wizja różowowłosej Nimsy bawiącej się niepękającymi bańkami mydlanymi. I ta niedotrzymana obietnica... Obiecuję ci, że moje bańki nigdy nie znikną. Ajaj... Lou, a to będzie moja-twoja perełka: Ale wojna sprawia, że nawet czarodziejskie bańki mydlane pękają. Pozwolisz, że spocznie sobie w...
Źródło: forum.mirriel.net/viewtopic.php?t=9757


Temat: Rambo: To Hell and Back
Rambo jest po prostu filmem na nasze czasy - ostatnio przypomniałem sobie pierwsze trzy części i trąca one myszką. Zwłaszcza aktorstwo Stallonea w jedynce (i to w porównaniu z książka) zwyczajnie śmieszy. W nowym Rambo do ludzi strzela się z gnatów dużego kalibru i nie ma już teatralnych upadków - są kratery w klatach, latające kończyny i pękające bańki. Hardkor po prostu.
Źródło: deadzone.pl/forum/viewtopic.php?t=575




 

Powered by WordPress dla [` bo miłośc jak ogień, rozpala nasze serca... ;***]. Design by Free WordPress Themes.